Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szkice. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szkice. Pokaż wszystkie posty

środa, 24 września 2025

Jesień w Mirmiłowie

"Kajko i Kokosz. Szkice i rysunki" – wyjątkowy album
dla fanów Janusza Christy

Na Trygława! Tej jesieni w ręce fanów Janusza Christy trafi niezwykły album "Kajko i Kokosz. Szkice i rysunki" zawierający niepublikowane szkice i projekty twórcy „Kajka i Kokosza”. Wydanie wzbogacone jest o zestaw dodatków: blaudruk jednej z plansz komiksu "Kajko i Kokosz" oraz pasujący do niego diapozytyw, a także jedną kartę na grubym papierze z czarno-białym rysunkiem. Album trafi do szerokiej dystrybucji 15 października br., a przedpremierowo będzie dostępny podczas Międzynarodowego Festiwalu Komiksu i Gier na stoisku wydawnictwa Egmont.

To jednak nie koniec dobrych wiadomości dla fanów kultowej serii – we wrześniu na rynek trafi gra planszowa "Kajko i Kokosz. Porwanie Milusia". Autorem mechaniki jest Reiner Knizia, ilustracje stworzyła Magdalena "Meago" Kania, a nad wstępem do gry i opieką merytoryczną czuwał Maciej Kur.

Album "Kajko i Kokosz. Szkice i rysunki" Janusza Christy zawiera szkice i projekty powstałe podczas tworzenia serii o Kajku i Kokoszu. Znalazły się tu wstępne koncepcje postaci, ich różne warianty, a także materiały związane z puzzlami, grą komputerową, filmem animowanym i ilustracjami prasowymi. Wszystkie prace zostały starannie odrestaurowane przez Arkadiusza Salamońskiego – grafika komputerowego, pasjonata i znawcę twórczości Janusza Christy.

Prawdziwą gratką dla kolekcjonerów są wyjątkowe dodatki do albumu. Do wydania dołączono blaudruk jednej z plansz komiksu "Kajko i Kokosz" wraz z pasującym do niego diapozytywem oraz jeden z trzech wzorów karty na grubym papierze z czarno-białym rysunkiem Janusza Christy. Ponadto wydawnictwo Egmont przygotowało czwartą, ekskluzywną kartę, która będzie dostępna tylko podczas Międzynarodowego Festiwalu Komiksu i Gier w Łodzi oraz w limitowanej sprzedaży albumu w księgarni Egmont.pl.

O tym, dlaczego "Kajko i Kokosz. Szkice i rysunki" to lektura obowiązkowa, mówi Tomasz Kołodziejczak – wydawca i twórca kanału "Otwarte Komiksy": To książka, która pozwala przyjrzeć się warsztatowi artysty. Projektom postaci, obiektów i teł, wczesnym wersjom niektórych bohaterów, niezrealizowanym wizjom. Pozycja dla fanów twórczości autora "Kajka i Kokosza", zainteresowanych kulisami powstawania tej popularnej serii. No i nie zapominajmy, że będzie ładnie wyglądać na półce obok eleganckiej "Złotej Kolekcji. Kajko i Kokosz".

Serdecznie zapraszamy na prelekcję Tomasza Kołodziejczaka "Kajko i Kokosz w szkicach i rysunkach", która odbędzie się w sobotę, 27 września w godzinach 14:15-15:15 w sali C podczas 36. Międzynarodowego Festiwalu Komiksu i Gier w Łodzi.

* * *

W grze "Kajko i Kokosz. Porwanie Milusia" gracze wcielają się w znanych bohaterów – Kajka, Kokosza i innych mieszkańców Mirmiłowa – by wspólnie wyruszyć na wyprawę ratunkową. Celem jest uwolnienie ukochanego smoka Milusia, porwanego przez podstępnych Zbójcerzy. Nie będzie to jednak łatwa misja. Po drodze czeka wiele przeszkód, nieoczekiwanych spotkań i decyzji, które mogą odmienić losy całej wyprawy. A nad wszystkim czuwa cień zbliżającego się Hegemona, który w grze symbolizuje upływający czas – trzeba się spieszyć, zanim będzie za późno!

Plansza gry prowadzi przez znane z komiksów miejsca – od Mirmiłowa, przez chatkę Jagi, aż po Krainę Borostworów. Każda rozgrywka skrywa unikalne zadania i nagrody, a gracze muszą wykazać się zarówno sprytem, jak i współpracą. W trakcie potyczki rozwijają swoje postaci, zdobywają nowe umiejętności i stają oko w oko z przeciwnikami – wśród nich nie zabraknie takich postaci jak Oferma czy Kapral.

Kluczowym elementem gry jest zebranie jak największej ilości warzyw. To właśnie one są punktami zwycięstwa – Miluś, jako wielki miłośnik marchwi, musi zostać przekonany, by opuścić warownię Zbójcerzy. Komu uda się zebrać ich najwięcej, ten ma największe szanse na wygraną.

Za mechanikę gry odpowiada Reiner Knizia – jeden z najbardziej cenionych twórców gier planszowych na świecie. Ilustracje przygotowała Magdalena "Meago" Kania, znana z dynamicznego i barwnego stylu, który świetnie oddaje ducha oryginalnej serii. Nad wprowadzeniem do świata gry oraz spójnością fabularną czuwał Maciej Kur – scenarzysta oficjalnych kontynuacji komiksu: "Kajko i Kokosz. Nowe Przygody" oraz "Kajko i Kokosz. Opowieści z Mirmiłowa".

Gra "Kajko i Kokosz. Porwanie Milusia" to idealna propozycja zarówno dla wielbicieli serii Janusza Christy, jak i dla wszystkich fanów planszówek, którzy szukają tytułu pełnego przygód, humoru i słowiańskiego klimatu. Wrześniowa premiera to pozycja obowiązkowa dla każdego, kto kocha dobrą zabawę i nie boi się stanąć do walki ze Zbójcerzami!

"Kajko i Kokosz. Porwanie Milusia" to gra dla 2 do 5 graczy powyżej 8. roku życia, z średnim czasem rozgrywki wynoszącym 30 minut. Elementy gry to plansza, figurka Kajka i Kokosza, figurka Hegemona, 38 kart wydarzeń, 31 kart przygód, tor rozwoju postaci, 15 wskaźników rozwoju postaci, 60 kart mieszkańców Mirmiłowa, 24 płytki Hegemona, 50 żetonów strawy, żeton rękawicy siły, 75 kafelków warzyw i 5 kostek. Gra kosztuje 199,99 zł i jest dostępna na www.egmont.pl, w sklepach z planszówkami, księgarniach, salonach Empik oraz w marketach prowadzących sprzedaż gier planszowych.

Jesień w Mirmiłowie zapowiada się wyjątkowo. Fani Kajka i Kokosza otrzymują niepowtarzalną szansę na poznanie procesu twórczego Janusza Christy i przeżycie emocji godne prawdziwych wojów!

piątek, 7 stycznia 2022

Co tam, panie, w grach?

Jak zapewne wiecie, na ten rok zapowiadane są premiery aż trzech gier komputerowych osadzonych w uniwersum Kajka i Kokosza. Oto najnowszy raport z deweloperskiego frontu.

1.
Prace nad grą mobilną "Kajko i Kokosz: Buduj i Rządź" idą pełną parą - sądząc po ilości (i jakości) materiałów, jakie deweloper DreamStorm Studios wrzuca do mediów społecznościowych. Poznaliśmy już wygląd gry, mapę, fazy rozbudowy obiektów, elementy sterowania i przykładową minigrę. Niedawno pojawił się komunikat o udostępnieniu produktu do beta testów na platformie Google Play. Przewidywany termin oddania gry w formule early access to styczeń/luty 2022 r. a pełna wersja planowana jest na maj 2022 r.



2.
Nieco mniej spektakularne efekty widać na razie w grze "Kayko & Kokosh" na Nintendo Switch. Kilka rysunków pojawiło się Twitterze, jednak trudno stwierdzić jaką te sceny będą pełniły funkcję, ponieważ studio RedDeerGames nie ujawniło do jakiego gatunku będzie należała ich gra.

3.
Zupełnie inaczej przedstawia się sytuacja z grą konsolową "Kajko i Kokosz: Na plasterki". Jej twórcy chętnie opowiadają o swoich pomysłach i o kolejnych etapach prac. Wiadomo, że będzie to gra z gatunku hack’n’slash, oparta na mechanice systemu RPG "Earthdawn", ale rozgrywana w czasie rzeczywistym, solo lub w grupach do 4 osób. Walczyć bedzie można w trybie agresywnym, neutralnym lub defensywnym. W projekt zaangażowani są twórcy "Nowych przygód Kajka i Kokosza": Sławomir Kiełbus czuwa nad projektami postaci, a Maciej Kur pisze scenariusze (ja także dołożyłem swoją cegiełkę). Na premierę przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać. Więcej informacji znajdziecie na Facebooku i Patronicie.



piątek, 17 grudnia 2021

Wstęp do mikro-skali

Wczoraj szukałem skanów do "Złotej kolekcji", a natknąłem się na prototypy mini-ilustracji, o których pisałem w poniedziałek. Szkice te odkrył swego czasu Bogdan Ruksztełło-Kowalewski na odwrocie pasków nr 231 i 232 "Profesora Kosmosika i Czarnego Rycerza". Odcinki pochodzą z października 1960, a mini-ilustracje ukazały się dopiero w roku 1962. Czy rzeczywiście od pomysłu do realizacji mogło upłynąć aż tyle czasu? Zapewne tak. Szkice najwyraźniej powstały gdy kartka bristolu była jeszcze cała, a więc zanim Christa pociął ją na paski. "Wieczór Wybrzeża" na pewno dostawał każdy odcinek na osobnym kartoniku, o czym świadczą niemal identyczne stempelki i adnotacje na każdym z nich (prawdopodobnie wytyczne do przygotowania klisz drukarskich).

Ostatecznie na łamach gazety pojawiły się tylko dwa piktogramy, symbolizujące teatr i kino (ten ostatni mocno uproszczony). Zwróćmy uwagę, że szkice znacznie różniły się od wersji finalnej - po pierwsze na każdym widniał tytuł gazetowej rubryki, a po drugie rysuneczki wyglądały jak standardowy Christa z "Kajtka-Majtka". Tymczasem to, co rok później ukazało się w "Wieczorze", stylistycznie bliższe było oszczędnym obrazkom z "Tygodnika Morskiego" (1960-1961), niż codziennym paskom o marynarzach. Bardzo możliwe, że w roku 1960 Christa postanowił trzymać się stylu dineyowskiego tylko w komiksach, natomiast w pojedynczych ilustracjach (również w macierzystej popołudniówce) prezentował swoje nowoczesne alter ego.

poniedziałek, 8 listopada 2021

Zagadka pod Grunwaldem - rozwiązanie

Nasza zagadka sprzed dwóch tygodni uległa samorozwiązaniu. Poprawna okazała się odpowiedź nr 1, co potwierdził wczoraj sklep partnerski Fundacji "Kreska". Nowe puzzle oparte będą na szkicu Janusza Christy, przedstawiającym bitwę pod Grunwaldem w formie meczu koszykówki (można tu nawet znaleźć piłkę). Twórca nigdy rysunku nie ukończył. Podobno miał to być projekt puzzli reklamujących drużynę Trefl Sopot, założoną w roku 1995. To z kolei oznaczałoby, że Christa narysował go w czasach, kiedy już teoretycznie nie rysował. Szkic po raz pierwszy zaprezentowano publicznie w 2011 roku na wystawie "Janusz Christa, życie i twórczość" podczas XXII MFKiG w Łodzi.

Edu Art Media wydaje również dwa kalendarze na 2022 rok - jeden z okazji 50-lecia serii "Kajko i Kokosz", a drugi bez okazji, ze skandalizującym obrazkiem "Shanty". Oba są już dostępne w sklepie AleKreska.pl.

wtorek, 29 czerwca 2021

PlayStation, Xbox i Steam

Zaczynam się już trochę gubić w zapowiedziach gier komputerowych o Kajku i Kokoszu. W kwietniu zaanonsowano grę na smartfony, w maju - na Nintendo Switch, a wczoraj ukazał się kolejny komunikat:

Fundacja Kreska im. Janusza Christy podpisała nową umowę na stworzenie gry na konsole PlayStation i Xbox oraz platformy Steam i urządzenia mobilne. Za produkcję gry odpowiadać będzie polska spółka Starving Pixels, która powstała w wyniku fuzji firmy ImMORTAL oraz zagranicznej spółki KIKO CAT Limited.

- Od początku tego roku uniwersum Janusza Christy rozrasta się z każdym miesiącem – mówi Paulina Christa prezes Fundacji Kreska im. Janusza Christy, spadkobierczyni i wnuczka Janusza Christy – to kolejny bardzo ważny projekt dla Fundacji szczególnie, że fani komiksów "Kajko i Kokosz" i jednocześnie gracze oczekiwali od nas, że powstanie gra właśnie na PlayStation i Xbox-a.

Gra w polskiej wersji językowej ma już roboczy tytuł "Kajko i Kokosz – Na plasterki" i będzie to multiplayer co-op Hack 'n' Slash. Pierwsza wersja grywalnego demo powinna być dostępna już pod koniec 2021 na platformie Steam. Mechanika gry oparta będzie o zdobywające coraz to większą popularność systemy "papierowe" RPG. Producent planuje również zaangażować fanów serii w proces tworzenia gry. Już wkrótce na portalu www.kaykoandkokosh.com pojawią się pierwsze informacje jak uczestniczyć w kreacji scenariusza, ankiety dotyczące wyboru głównych bossów i sidequestów czy NPC.
Tyle oficjalny komunikat. Znacznie więcej informacji znaleźć można na stronie www.kaykoandkokosh.com i profilu facebook.com/Kayko-and-Kokosh. Okazuje się, że umowa licencyjna podpisana została w połowie maja, zaś pierwsze szkice koncepcyjne powstały już w lutym. Wykonał je artysta z Dubaju, Ibrahem Swaid.

Jak widzicie, grafik ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich dość swobodnie podszedł do oryginalnych założeń Janusza Christy i skrzyżował Mirmiłowo z warownią Zbójcerzy, grodem Wojmiła itd. Być może wzorował się nie tyle na komiksach, co na makiecie niezrealizowanego parku rozrywki sprzed paru lat (poniżej).

Przy okazji gród Kajka i Kokosza rozrósł się do niebywałych rozmiarów, co podchwycił spec od środowiska i wymodelował taką oto imponującą średniowieczną metropolię:

Możliwe, że koncepcja gry wymaga olbrzymiej przestrzeni. Jeśli nie, służę szkicem Mirmiłowa ze słynnego wzornika Janusza Christy. A w ogóle trzymam kciuki za ten projekt.

czwartek, 1 kwietnia 2021

Dzień Śmiechały 2021

Tegoroczny Dzień Śmiechały kończymy wynikiem 0:2, tzn. z dwóch naszych informacji żadna nie była prawdziwa. Wydawnictwu Egmont i firmie Aurum Film dziękujemy za wyrozumiałość.

Nieprawdziwa była też informacja Fundacji "Kreska" o próbnej planszy "Tytusa, Romka i A'Tomka", wykonanej przez Janusza Christę dla "Świata Młodych". Szkice i komiks są dziełem znanego kawalarza Wojtka Olszówki, autora co najmniej trzech primaaprilisowych żartów z lat ubiegłych (2017, 2019, 2020).

Najbardziej nieprawdopodobnie wyglądał wczorajszy nius o znaczku pocztowym z okazji 50-lecia "Kajka i Kokosza". Ale akurat ta informacja okazała się prawdziwa. Decyzję ministra można sprawdzić tutaj. Była to inicjatywa zuchów z Fundacji "Kreska", którzy w ubiegłym roku złożyli wniosek i zorganizowali wśród fanów petycję z poparciem. Brawo! Emisja znaczka zaplanowana jest na maj 2022 roku.

Miejmy nadzieję, że Poczta Polska przyłoży się do projektu znaczka i skonsultuje go z Fundacją. A poniżej fejkowa pocztówka z równie fejkowymi znaczkami, wykonana swego czasu przez Łamignata ku popkrzepieniu serc. Prorok czy co?

Do następnego Dnia Śmiechały.

sobota, 6 marca 2021

Kalkomanie i literko-ludziki

Serial na Netfliksie niesamowicie zaktywizował fanów "Kajka i Kokosza". Od premiery minęło zaledwie kilka dni, a w sieci już pojawiają się fanowskie rysunki, fanowska muzyka, a nawet nowe fanowskie teorie. O wszystkich tych cudach będziemy Was oczywiście informować, a zaczynamy od czegoś, co "Na plasterki" lubią najbardziej, czyli od fanowskich znalezisk. Na profilu kolekcjonerskiej strony "Stare Graty" wypłynęły stare sitodrukowe kalkomanie, których bezskutecznie szukaliśmy od prawie dwóch lat. Wcześniej wiedzieliśmy tylko o jednym wzorze z Milusiem, a tu mamy aż cztery, i do tego cały bloczek w idealnym stanie.

Z pieczątki na odwrocie arkusza wynika, że kalkomanie wykonane zostały przez prywatny Zakład Galanterii Papierniczej w Komorowie koło Warszawy. Wytwórca jeszcze do niedawna figurował w internetowych bazach przedsiębiorców. Próbowaliśmy się z nim skontaktować, żeby ustalić rok produkcji, ale telefon jest już nieaktualny. Zostają nam domysły i tu pomocna może być cena 20 zł, co wyraźnie wskazuje, że chodzi o stare złotówki sprzed denominacji, a nawet sprzed hiperinflacji. Stawiamy na rok 1988 albo nieco wcześniej (w 1985 komiks kosztował 100 zł, w 1988 - 300 zł, a w 1989 były to już tysiące).

Pieczątka producenta na bloczku z kalkomanią. Niewyraźna, ale da się odczytać.Robert Jaszczurowski i jego trofeum (fot. Grzegorz Cwaliński).

Żeby było zabawniej, ta arcyrzadka kalkomania z Milusiem kilka dni wcześniej pojawiła się w jednym z artykułów promujących serial Netflixa (powyżej). Na tym samym zdjęciu niespodziewanie odnalazły się kolejne dwa szkice, które narysował Janusz Christa naszemu redakcyjnemu koledze Łamignatowi (obecnie Fundacja "Kreska" im. Janusza Christy). Autografem z rysunkami pochwalił się w Internecie jeden z podwykonawców serialu, prywatnie dawny znajomy Łamignata, z którym odwiedzili Christę jako 10-letni chłopcy w 1984 roku. Rysuneczków było sześć, Łamignat je powycinał i sprawiedliwie podzielił się z chłopakami, po dwie sztuki na osobę. Do odnalezienia są zatem jeszcze dwa literko-ludziki. Trzymajcie kciuki w tej intencji.

"Nowe" literko-ludziki Roberta: C i Z
"Stare" literko-ludziki Łamignata: 2 i P

Na koniec drobna uwaga - parę lat temu namierzyliśmy inny zestaw kalkomanii, na 99,9% równieź piracki. Oba poczodzą z tego samego okresu i niewykluczone, że oba zostały wydrukowane przez tego samego prywaciarza.