
"Z kontynuacjami jest ogólnie problem. Ja przykładowo od lat szukam rysownika i scenarzysty, którzy mogliby kontynuować "Kajka i Kokosza". Ogłaszaliśmy nawet konkurs i efekt był zerowy. Nie ma w Polsce kogoś, kto jest w stanie tak rysować, żeby to wyglądało jak kreska Christy, oraz napisać taką historię, żeby tam było czuć ducha "Kajka i Kokosza". A nie chcemy robić byle czego. Będziemy kontynuować serię – a mieliśmy na to zgodę samego Janusza oraz obecnie zgodę jego wnuczki – tylko pod warunkiem, że spełni ona nasze wysokie wymagania jakościowe. Być może po opublikowaniu tej naszej rozmowy zgłosi się ktoś interesujący."
Obiecujemy, że na jesieni wrócimy do tego tematu i zaproponujemy kilka kandydatur - jeśli nie scenarzystów, to na pewno rysowników mogących "pociągnąć" serię, niekoniecznie kopiując Christę.
I nie zapomnijcie kliknąć w obrazek!