czwartek, 15 marca 2012

Drogi Wojtku

Sytuacja Na plasterkach jest dynamiczna. W poniedziałek pokazaliśmy projekty pocztówek, wykonane przez Christę i Rosińskiego dla magazynu "Relax". We wtorek Maciej Mazur (nasz kandydat do plebiscytu "KiK c.d.") stwierdził, że ten sam rysunek Rosińskiego widział w liście, jaki od "Relaxu" dostał Wojciech Birek. W środę Wojtek (także nasz kandydat do plebiscytu) przysłał nam skany owego legendarnego listu, wystawianego już ponoć w muzeach. Dzięki! W czwartek list ląduje na naszym blogu.

To co widzicie obok, to temat owego listu, czyli młodzieńcze prace Wojtka. Ukazały się one w 22. numerze magazynu, na odwrocie okładki Grzegorza Rosińskiego. Dziś obaj panowie są dobrymi znajomymi, Wojtek ma monopol na tłumaczenia "Thorgala", i tylko jego komiksy z "Relaxu" gdzieś się zawieruszyły. Za to list przetrwał 34 lata w stanie nienaruszonym, co chyba nikogo nie dziwi. Wielka szkoda, że teraz młodzież nie ma już dokąd wysyłać swoich komiksowych próbek, z prośbą o życzliwą ocenę.


EDIT: Łamignat zwrócił uwagę na fragment o naśladowaniu Asterixa. I rzeczywiście - list pochodzi z marca 1978, a w kwietniu oddano do druku 18 numer "Relaxu", w którym Kajko i Kokosz na dobre pożegnali się z magazynem. Zbieg okoliczności czy syndrom Barańczaka?

7 komentarzy:

  1. Rysunków promujących ,,Relax” autorstwa Grzegorza Rosińskiego mogło być więcej.
    Jeden z nich znalazł się w artykule Marii Olszewskiej pt: ,,Relaks z ,,Relaxem” czyli komiks polsku” z ,,Naszej Trybuny” z 1977 r.
    Rysownik komiksu kreśli na nim swój własny dymek, a w ręku trzyma m.in. planszę z napisem ,,Relax”.

    Pozdrawiam
    AREK

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie, nie, zielone "dla zaawansowanych" dobrze pasowało. Wiosna idzie, poza tym.

    Pytko z Bogdańca

    OdpowiedzUsuń
  3. Na rysunku widać pseudonim Rosińskiego: "Rosa". Potem z niego zrezygnował.
    Kiedyś Kasprzak w wywiadzie dla "Ślizgu" wspominał, że on się podpisuje pseudonimem "Kas", bo w przeciwieństwie do Rosińskiego, jego naziwsko nie przyjęło się za granicą. Choć wpsomniał właśnie także, ze Rosińskie też kiedyś używał pseudonimu.
    :-)
    Czy ktoś jeszcze pamięta komiksowe artykuły w "Ślizgu"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wojtek Obremski: Ja pamietam ze Slizgu wywiad z Kasprzakiem (pewnie to ten sam). Byla tam tez dedykacja dla czytelnikow wraz z rysunkiem Yansa i Orchidei.
      A co do pseudonimu Rosinskiego, to nie brzmial on Rosa, ale Rosek. Widac to w kilku jego pracach, choc pocztowka z kosmonauta jest bez watpienia autorstwa Rosinskiego.

      Usuń
  4. Napiszę nie na temat, ale na stronie Egmontu pojawiły się zapowiedzi na maj, w tym min. uzupełnionego wydania "Kajtka i Koka w kosmosie", który ma być wydany 14 maja i liczyć 664 strony.

    Robert z Gdyni

    OdpowiedzUsuń

Uwaga, Twój komentarz nie ukaże się natychmiast, bo najpierw cenzura musi go zatwierdzić. Przepraszamy za przejściowe trudności. Prosimy nie regulować odbiorników.