poniedziałek, 12 lutego 2018

(FANART) Wójtowicz na Walentynki

Od Kamila Wójtowicza, którego szkice podziwialiśmy w grudniu, dostaliśmy nowy fanart i list.

* * *
Zbliżają się Walentynki, pomyślałem więc, że zarówno z zamiłowania do twórczości Janusza Christy, jak i dla uczczenia tego wyjątkowego dnia, przypomnę wszystkim historię pewnej bardzo niezwykłej i pełnej wyzwań miłości...


Co prawda koniec stycznia już dawno za nami, ale mam nadzieję, że ten przydługi okres wyczekiwania na wiadomość ode mnie wynagrodzę Wam moją nową pracą. Zachęcony pozytywnymi komentarzami Waszych czytelników, za które bardzo serdecznie dziękuję (!), zaprzągłem się do intensywnej pracy i za kolejny etap w rozwoju swojego warsztatu obrałem tuszowanie. Niestety mój, dotąd niezastąpiony, Photoshop, nie był w stanie dostarczyć mi oczekiwanych efektów, co zmusiło mnie do poszukiwania alternatywnych narzędzi, dzięki czemu odkryłem rewelacyjny Manga Studio. Efekty przerosły moje najśmielsze oczekiwania, więc ze spokojnym sumieniem na bok odłożyć mogę mój ostateczny plan użycia tradycyjnych technik tuszowania. Niemniej jednak, jeśli chodzi o kładzenie kolorów, nie widzę innego wyjścia jak tylko zrobić to analogowo, na chwilę obecną jest to raczej jedyny sposób oddania klimatu oryginału. [...] Proszę o szczerą krytykę, staram się jak mogę, żeby dotrzymać kroku mistrzowi, więc wszelkie sugestie będą mile widziane.

Pozdrawiam bardzo serdecznie,
Kamil Wójtowicz

5 komentarzy:

  1. Rewelacyjne! Bardzo mi się podoba!
    Jaga wyjęta żywcem z komiksów Chrity. Podoba mi się Łamignat i takt, że ma taką samą fryzurę jak u Christy.
    Z chęcią przeczytałbym całą taką historyjkę, a nawet zakupił pełny album narysowany tylko przez Pana.

    OdpowiedzUsuń
  2. Może jakaś koprodukcja z Maćkiem Kurem?
    :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moim zdaniem żywiej by wyglądał analogowo kładzony tusz. Fajny jest do tego cienkopis z pędzelkową końcówką. Tutaj* można też zobaczyć planszę z "Pojedynku" wykonaną piórkiem (wersja w albumie jest wykonana tabletem). Co do kolorów to GORĄCO polecam promarkery Graph'it (ale dodam, że są drogie).

    Oczywiście ekonomiczniej użyć to tego komputera. Raz wydasz na tablet i program, a farbki i inne narzędzia to trzeba regularnie kupować.

    *(https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10210841771983247&set=a.10210739695271393.1073741839.1319910619&type=3&theater)

    -Kleszcz-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz chyba Kleszczu rację. U Kamila analogowe szkice wyglądały rewelacyjnie, więc i tusz powinien kłaść "z łapy". Byłoby bardziej chropawo, ale miałoby charakter.

      Usuń
  4. Takiego talentu nie wolno zmarnować,czekam na kolejne przygody Kajka i Kokosza oczywiście rysowane przez Pana.Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń

Uwaga, Twój komentarz nie ukaże się natychmiast, bo najpierw cenzura musi go zatwierdzić. Przepraszamy za przejściowe trudności. Prosimy nie regulować odbiorników.