piątek, 11 sierpnia 2017

Nowe przygody Sławomira Kiełbusa

Czekając na premierę "Łamignata Straszliwego", Na plasterki postanowiły zaciągnąć języka u twórców komiksu. Całej czwórce zadaliśmy dokładnie takie same pytania na temat serii "Kajko i Kokosz: Nowe przygody". Czy odpowiedzi również będą zbieżne? O tym przekonamy się już za moment.

W poprzednich odsłonach gościliśmy Macieja Kura, Tomasza Samojlika i Piotra Bednarczyka, a bohaterem dzisiejszego odcinka jest Sławomir Kiełbus, rysownik "Zbójcerzy" oraz "Mirmiła i Wojmiła", człowiek namaszczony na następcę przez samego Janusza Christę (mamy to nagrane na taśmie).


* * *

1. Jak myślisz, co Janusz Christa powiedziałby o serii "Kajko i Kokosz: Nowe przygody"?
Myślę, że mógłby być zaskoczony i dumny, że twórcy tłumnie garną się do jego spuścizny. Pewnie udzieliłby nam (rysownikom i scenarzystom) kilku szczerych do bólu rad warsztatowych.
2. Których twórców chciałbyś jeszcze zobaczyć w tym projekcie? Jest to pytanie hipotetyczne, więc nie musimy się ograniczać do polskiego podwórka.
Marzy mi się KiK piórkiem Bernarda Dumonta - również jako scenarzysty. Z polskich autorów wybrałbym duet od "Kica Przystojniaka", Jezierski/Kleczyński.
Bernard Dumont (Bedu)
"Hugo"
Sławomir Jezierski, Radosław Kleczyński
"Kic Przystojniak"

3. Które z drugoplanowych postaci Christy zasługują na własne podserie?
Dobry scenarzysta napisze przygody dla każdej postaci, nawet dla takiego koguta-budzika na przykład.
4. Czy następnym krokiem Egmontu powinien być pełnometrażowy album o Kajku i Kokoszu? A może jest na to jeszcze za wcześnie?
Chyba nigdy nie było za wcześnie. Wydaje mi się, że to bardzo dobry moment na album.
5. Jeśli w następnym tomie mógłbyś wysłać swoich bohaterów w daleką podróż, to dokąd by się udali?
Moim zdaniem Kajko i Kokosz to domatorzy. W rodzinnych stronach funkcjonują najlepiej i pokazują pełnię swoich talentów.
6. Kto Twoim zdaniem jest dziś odbiorcą "Kajka i Kokosza"? Z myślą o kim rysujesz swoje historyjki?
Rysując nie myślę specjalnie o tym, czy komiks będzie oglądał mój rówieśnik, czy nastolatek. Wkładam w pracę kawałek serca i szczyptę zdrowia.
* * *
To był ostatni z naszych mini-wywiadów. Ale i tak zostańcie z nami, bo będzie się działo...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga, Twój komentarz nie ukaże się natychmiast, bo najpierw cenzura musi go zatwierdzić. Przepraszamy za przejściowe trudności. Prosimy nie regulować odbiorników.