czwartek, 19 lipca 2012

78 i 2 (post okolicznościowy)

Dziś mamy 78 rocznicę urodzin Janusza Christy, a przy okazji drugą rocznicę powstania naszego bloga. Postanowiliśmy to uczcić postem, w którym znajdą się same dobre wiadomości.

  • O rocznicy naszego patrona pamiętała rzeszowska "Gazeta Wyborcza". Brawo!
  • Jutro w Gdańsku-Sobieszewie odbędzie się druga edycja festiwalu Coolinaria. W programie m.in.: konkurs plastyczny dla dzieci "Rysujemy ucztę Kajka i Kokosza" oraz wystawa oryginalnych prac Janusza Christy pt. "Wielka uczta Kajka i Kokosza", zorganizowana przez wnuczkę artysty, Paulinę. Gospodarzem rocznicowych obchodów jest Gdański Archipelag Kultury "Wyspa Skarbów".
  • Sześć pierwszych figurek z serii "Kajko i Kokosz" trafi do dystrybucji już we wrześniu - poinformowała na Facebooku firma TissoToys. Na profilu producenta od kilku dni królują postacie z komiksów Christy.
  • "Janusz Christa Superstar" - taki tytuł nosi recenzja "Kajtka i Koka w kosmosie" w warszawskim "Projektorze kulturalnym". Oto fragment:
    "Te cztery lata codziennej twórczej pracy to wyczyn, którego do dziś nikt w Polsce nie powtórzył. Stać było na to tylko Christę, który w takim samym stopniu był pasjonatem, jak profesjonalistą. Nie posiadając żadnego formalnego wykształcenia plastycznego, ale rysując zajadle przez całe dzieciństwo i młodość, wspiął się na takie wyżyny rysunku komiksowego, których nie powstydziliby się najlepsi graficy francuskich, belgijskich czy amerykańskich wydawnictw."
  • Jeszcze jedna recenzja "Kosmosu" (więcej: tutaj) zatytułowana "Jak w Polsce hartował się komiks" ukazała się w papierowej "Gazecie Wyborczej" z 11 lipca. Jej autorem jest znany pisarz Łukasz Orbitowski. Tekst dostępny jest również w wersji elektronicznej.
    "Komiks się zestarzał, lecz przepięknie - praszczurzy układ kadrów, archaiczna terminologia, zbytnia dosłowność wypowiedzi z powodzeniem zrównoważona przez lekkość kolejnych historii, poczucie humoru i talent literacki autora."
  • Amerykański blog "Covered" opublikował kolejną okładkę "Kajka i Kokosza" (tu: pierwsza). Autorem znanego naszym czytelnikom covera jest Paweł Grześków.
  • Magazyn dla rodziców i dzieci "Funky diva" niezwykle szczegółowo opisał i ocenił "Złoty puchar", "Szranki i konkury" oraz "Twierdzę Czarnoksiężnika". Czy będą następne części?
    "Zabawny styl rysunkowy, barwne postaci i ich przygody, dowcipny tekst – czegóż trzeba więcej, by sięgnąć po Szranki i konkury? Czytajmy i oglądajmy przygody Kajka i Kokosza."
  • Matylda Sęk z Alei Komiksu zrecenzowała "Profesora Kosmosika".
    "Profesor Kosmosik to komiks dla czytelnika w każdym wieku. Dojrzały czytelnik odnajdzie w nim doskonałą satyrę społeczną, doceni aluzje i zabawne sytuacje. Małych czytelników rozśmieszą wszystkie gagi, zafascynuje bajkowa kraina i wciągnie wartka akcja. Przy okazji Christa przemyca wiele wartości i pokazuje, co jest dobre, a co złe."
  • Na portalu Trójmiasto.pl ukazał się artykuł "Historia opisana w dymku". Przegląd gdańskich komiksiarzy otwiera oczywiście Janusz Christa. Zaraz potem czytamy:
    "Wychowałem się na komiksach Janusza Christy - mówi Marek Lachowicz, trójmiejski rysownik komiksów i twórca Człowieka Paroovki. - To właśnie jedne z tych, które znałem na pamięć, gdy byłem mały. Do dziś dobrze się je czyta, bo Christa był nie tylko świetnym rysownikiem, ale przede wszystkim potrafił fantastycznie tworzyć i opowiadać historie."
  • Joe Monster prezentuje ciekawe zestawienie "Komiksy, które w dalszym ciągu czekają na ekranizację". Nie zabrakło "Kajka i Kokosza".
    "Realizacja filmu o przygodach mieszkańców Mirmiłowa mogłaby być świetnym pretekstem do rzucenia nieco światła na historię dawnych Słowian, ich wierzeń i tradycji."
  • Paulina Christa spotkała się z uczniami jastrzębskich szkół na wystawie "Kajko i Kokosz - najdzielniejsi woje Mirmiła". Relację znajdziecie w lokalnym Serwisie Samorządowym.
  • Gdańska "Gazeta Wyborcza" pisze o BFK w artykule "Kajko, Tytus i komiks propagandowy". Na pierwszym zdjęciu Adam Niezgódka z "Tryumfu Pana Kleksa".
  • Twórcy serwisu Ursynów.org.pl z rozrzewnieniem wspominają nieistniejący już salon KAW-u przy ul. Koński Jar, gdzie w latach 1980. można było upolować "Kajki i Kokosze" oraz "Kajtki i Koki".
A tak było rok temu. Też nieźle, chociaż ten rok był chyba jeszcze lepszy.

2 komentarze:

  1. Łubu dubu, łubu dubu
    Niech nam żyją,
    HegemoniKapraliŁamignat
    Nieeeech żyją nam!

    to śpiewałem ja, z Bogdańca Pytko, komentator drugiej klasy. W zeszłym tygodniu nic nie komentowałem, bo czytałem "Kajtka i Koka w kosmosie". Mam zaoczne zwolnienie, od pana Janusza Christy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak miło! Za tę piosenkę awansujesz na komentatora pierwszej klasy :)

    OdpowiedzUsuń

Uwaga, Twój komentarz nie ukaże się natychmiast, bo najpierw cenzura musi go zatwierdzić. Przepraszamy za przejściowe trudności. Prosimy nie regulować odbiorników.