czwartek, 8 grudnia 2011

Wodzirej Kajko i DJ Kokosz

To nie dowcip. Wodzirej Kajko i DJ Kokosz naprawdę działają - w Kępnie pod Wrocławiem. Twierdzą, że są w stanie rozkręcić każde wesele. Zapewniają obsługę kompleksową: "od tańców i zabaw integracyjnych, poprzez wspólne śpiewanie i biesiadowanie przy stole, zabawne skecze, aż po tradycyjne elementy". Wierzymy. Biesiadowanie, skecze i zabawy integracyjne (zwłaszcza te tradycyjne) już tysiąc lat temu były znakiem firmowym Kajka i Kokosza.

Kajko i Kokosz... rozkręcą każdą imprezę.

Tymczasem w innych zakątkach kraju:
  • Wydawnictwa Cenega i Dagiel zgodnie twierdzą, że gra "Kajko i Kokosz: Twierdza Czarnoksiężnika" już się ukazała, ale chyba wirtualnie, bo w analogowych sklepach jeszcze jej nie widać. Można ją natomiast wygrać w konkursach Filmwebu lub Elizjonu.
  • Ci, którym nie udało się gry ani kupić, ani wygrać, mogą sobie pooglądać nowe screeny. Obrazki bardziej przypominają klasyczną grę arkadową niż przygodówkę.
  • Na Esensji ukazała się recenzja "Profesora Kosmosika" zatytułowana "Prototypowy rajd po średniowieczu". Redaktor Bodurka nie zmienił zdania, nadal ocenia komiks tylko na 60% i poleca go "tym, którzy chcieliby sobie przypomnieć lektury młodości." Czyli obecnym 60-latkom.
  • Jak informuje Gildia, film Mateusza Szlachtycza i Szymona Holcmana pt. "W ostatniej chwili - o komiksie w PRL" zostanie wyemitowany przez TVP2 w piątek 30 grudnia o godz. 16:00.
  • Sebastian Chosiński powoli zbliża się do końca swojej Relaxowej serii. W najnowszych dwóch odsłonach (#24 i #25) znajdziecie recenzje "Kursu na półwysep Jork".

4 komentarze:

  1. Witajcie Kapralu,

    Jako producent jestem zupełnie wyłączony z procesu wydawania gry - oddałem instalkę i mogę już tylko obserwować co się dzieje, googlając lub przejechać się do empika.

    Tych 2 screenów nie ma się co obawiać. W grze zaszyliśmy kilkanaście prostych (i 2 trudniejsze) gier logiczno-zręcznościowych, wśród ktorych znalazła się ta 'arcade'.

    OdpowiedzUsuń
  2. Korekta obywatelska: hyperlink "Gildia" odsyła na stronę z informacjami o grze.

    Pytko z Bogdańca

    OdpowiedzUsuń
  3. Odnosząc się do recenzji Łukasza Bodurki, to cechy które wymienił jako główne wady komiksu Christy:
    " Wiele wydarzeń połączonych jest ze sobą słabo, potrafią być skrajnie naiwne, ciągłość akcji łatana jest dialogami, a bohaterowie zbyt często opisują to, co jest przedstawione na obrazku",
    są według mnie są elementami nadającymi mu indywidualny styl, którego najwidoczniej pan Łukasz nie rozumie. Nie zgadzam się z recenzjami sprowadzającymi się tak naprawdę do tego, że wszystkie komiksy powinny być konstruowane w oparciu o jeden, uznany za jedyny dopuszczalny, wzorzec. Komiks to przecież także sztuka, a nie tylko rzemiosło.

    Robert z Gdyni

    OdpowiedzUsuń
  4. He, he :) Ciekawe jaka będzie recenzja "Opowieści Koka". Bohater zbyt często opisuje to, co jest przedstawione na obrazku, a co gorsza w większości przypadków nieprawidłowo opisuje to co jest na obrazku ;)))

    OdpowiedzUsuń

Uwaga, Twój komentarz nie ukaże się natychmiast, bo najpierw cenzura musi go zatwierdzić. Przepraszamy za przejściowe trudności. Prosimy nie regulować odbiorników.