czwartek, 29 grudnia 2011

Okładki #7. Fajny Koval

Fikcyjnych okładek ciąg dalszy. Tym razem ofiarą kajkoszowego mash-upu padła jedna z najpopularniejszych serii komiksowych w Polsce.

Arkadiusz i Piotr Florek

Chwileczkę, a skąd wziął się piąty, a właściwie zerowy album? Arek Florek wyjaśnia, że w najnowszym tomie pt. "Wrogie przejęcie" natknął się na taką oto wypowiedź Macieja Parowskiego:
Dawno temu mówiliśmy z Bogdanem o "Szalonym pilocie", pokazującym młodziutkiego Kovala. Wykonanie takiego albumu wydaje się bardzo prawdopodobne...
Piotrkowi i Arkowi gratulujemy pomysłu, a Fajnemu Kovalowi i innym postaciom drugiego planu życzymy wielu podobnych spin-offów. I jak zwykle zapraszamy do odwiedzenia galerii

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga, Twój komentarz nie ukaże się natychmiast, bo najpierw cenzura musi go zatwierdzić. Przepraszamy za przejściowe trudności. Prosimy nie regulować odbiorników.