wtorek, 21 lutego 2012

Adam Niezgódka pod Grunwaldem

Z Biura Wystaw Artystycznych w Krośnie dostaliśmy foldery wspólnej wystawy Janusza Christy i Jerzego Wróblewskiego. To absolutny kolekcjonerski "musiszmieć" - po raz pierwszy ukazały się tu drukiem dwa rysunki Christy: Adam Niezgódka z "Triumfu Pana Kleksa" (wbrew pozorom to inny szkic niż ten z "Dziennika Bałtyckiego") i "Bitwa pod Grunwaldem" w wersji mikro. Po rozłożeniu publikacja ma format A3, wydrukowana jest na kartonie. Stokrotne dzięki dla BWA i Wojciecha Łowickiego.


Wiadomości ciąg dalszy:
  • Dobra nowina dla posiadaczy iPadów, iPodów, androidów itp. W ofercie Woblinka dostępnych jest już wszystkich 20 tomów "Kajka i Kokosza", oczywiście w formie e-booków.
  • Łukasz Kowalczuk zrecenzował, a właściwie rozjechał przygodówkę "Kajko i Kokosz: Twierdza Czarnoksiężnika". Między recenzentem, "psychofanami Christy" (to my) i twórcą gry wywiązała się rzeczowa dyskusja, zakończona tradycyjną ucztą i spętaniem barda.
  • Po niedawnych plebiscytowych sukcesach "Kajtka i Koka", czas na zimny prysznic. Gildia opublikowała Komiksowe Top 50 za cały 2011 rok, oparte na wynikach sprzedaży. Jedynym komiksem Christy, jaki tam się znalazł, są "Opowieści Koka"... na 39 miejscu. Nigdy byśmy nie pomyśleli, że nasze hobby jest aż tak niszowe.
  • "Nie tylko Christa" to tytuł recenzji komiksu... "Kuśmider i Filo" Raczkiewicza i Dąbrowskiego. Po takim tytule nie musimy Was chyba zachęcać do lektury.
  • W magazynie "Komputer Świat GRY Dla dzieci" nr 2/2012 znajdziecie kolejny plakat "Twierdzy Czarnoksiężnika" (poprzednie dwa tutaj). Tym razem ilustracja jest identyczna jak na pudełku z grą, ale format kilkakrotnie większy (A3). Jest też recenzja, zaczynająca się od słów: "Sympatyczna gra, ale technicznie starożytna - na szczęście absurdalny klimat ratuje wszystko".

3 komentarze:

  1. Według mnie 37 miejsce "Opowieści Koka" w 2011 roku to sukces uwzględniając fakt, że komiks ten był nie do kupienia w tym czasie w Trójmieście w żadnym EMPIKU a i w innych księgarniach było go naprawdę bardzo trudno znaleźć. Za to na półkach zalegały stosy Thorgali które wygrały w całym rankingu. Sytuacja chyba się poprawiła po nowym roku.

    Robert z Gdyni

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie, że Kajko i Kokosz jest od pewnego czasu dostępny w dystrybucji cyfrowej, ale ceny są za wysokie. KiK jest najdroższy w ofercie Woblinka + cena nieznacznie różni się od wydań papierowych. Nie ma też chyba opcji kupowania większych zestawów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wysoka cena to niestety bolączka ebooków, zresztą w internecie jest sporo dyskusji na ten temat, np."tutaj"

      Usuń

Uwaga, Twój komentarz nie ukaże się natychmiast, bo najpierw cenzura musi go zatwierdzić. Przepraszamy za przejściowe trudności. Prosimy nie regulować odbiorników.