środa, 20 kwietnia 2011

Zbójcerze są wszędzie!

Wymyślone przez Christę zabawne słówko "zbójcerze" weszło chyba na stałe do naszego słownika. Czasem pojawia się w oderwaniu od komiksowego kontekstu i zapewne nie wszyscy już pamiętają kto wprowadził je do obiegu. Dziś ruszymy tropem Zbójcerzy, którzy z kart komiksu przeniknęli do prawdziwego świata, a także do świata wirtualnego.

ZBÓJCERZE Z PIASECZNA
Pamiętacie radziecką kreskówkę "Jak Kozacy grali w piłkę nożną"? Teraz już wiemy, że polska odpowiedź powinna nosić tytuł "Jak Zbójcerze grali w baseball". Oto znalezisko Wojtka Obremskiego - pierwszoligowa drużyna baseballowa z podwarszawskiego Piaseczna. Kilka lat temu odnosiła spore sukcesy, ale w połowie roku 2009 słuch po niej zaginął. Została strona internetowa, trochę zdjęć oraz film z TVN Warszawa. Uwaga, widoczny na zdjęciu egzotyczny Zbójcerz to Reinaldo Ceballo - kubański pianista i kompozytor mieszkający w Polsce.


ZBÓJCERZE Z BIAŁOŁĘKI
Przy Parafialnym Klubie Sportowym "Agape" na Białołęce działała (a może wciąż działa) WGA "Zbójcerze", czyli Warszawska Grupa Airsoftowa. Wbrew "softowej" nazwie, Zbójcerze parafialni wyglądali znacznie bardziej "hard" niż Zbójcerze bejsbolowi, a to za sprawą dziwnych zbroi i rusznic na plastikowe kulki. W sieci można znaleźć prowadzoną przez nich stronę rozgrywek TGS, forum oraz cudny emblemat z hełmem Kaprala.


ZBÓJCERZE Z NIEMIEC
Pod nazwą handlową "Zbójcerze" trafiła do nas niemiecka gra planszowa "Raub Ritter". Tak przynajmniej figuruje w ofercie dystrybutora oraz sklepów. Gra nie ma oczywiście nic wspólnego z "Kajkiem i Kokoszem", ale trzeba przyznać, że jest to najlepsze z możliwych tłumaczenie angielskiego tytułu "Robber Knights". I jak tu mieć pretensje do tłumacza?


ZBÓJCERZE Z MATRIXA
Najliczniej Zbójcerze występują w grach online. Jest drużyna piłkarska FC Zbójcerze z Łysej Polany (oczywiście wirtualna, istniejąca tylko w internetowym systemie "Hattrick"), Zjednoczenie Zbójcerzy w grze "Plemiona", Zieloni Zbójcerze w "Warhammerze Online", a także Gildia Zbójcerzy w "Runes of Magic". Ci ostatni mają nawet swojego Hegemona i okrzyk bojowy "Na plasterki!!!". A myśmy myśleli, że będziemy tacy oryginalni...


ZBÓJCERZE Z TARGÓWKA
Cofnijmy się teraz do epoki analogowej. Najstarszy przykład jaki znaleźliśmy to 62. WDH (Warszawska Drużyna Harcerzy). W latach 1987-1990 nosiła ona dumną nazwę "Zbójcerze". Nie muszę dodawać jak bardzo chcielibyśmy zobaczyć ich ówczesny emblemat. Drużyna istnieje do dziś, ale już jako "Orla".

ZBÓJCERZE Z WŁADCY PIERŚCIENI
Zbójcerze trafili również do Śródziemia, i to już kilkanaście lat temu! Poniższy żart, pochodzący z biuletynu "Simbelmynë" (1998), znaleźliśmy na stronie Sekcji Tolkienowskiej Śląskiego Klubu Fantastyki. Jego autorem jest Marek Dąbrowski. Nie wiemy tylko dlaczego Zbójcerze z Białołęki wykorzystali w swoim banerze rysunek Dąbrowskiego, a nie Christy?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga, Twój komentarz nie ukaże się natychmiast, bo najpierw cenzura musi go zatwierdzić. Przepraszamy za przejściowe trudności. Prosimy nie regulować odbiorników.