piątek, 19 lipca 2019

Urodzinowy prezent z Australii

Dziś świętujemy 85. urodziny Janusza Christy. Z tej okazji o godz. 5:00 rano naszego czasu wystartowała nowa strona poświęcona Mistrzowi pt. "The Spirit Journey". Autorem projektu jest Marek "Ashika" Ostapkowicz, zamieszkały w Australii rzeźbiarz i podróżnik, a w dzieciństwie wielki miłośnik pasków z "Wieczoru Wybrzeża". Co wynikło z połączenia tych trzech pasji? Możecie się o tym przekonać już teraz, zaglądając na www.TheSpiritJourney.net. Do wczoraj pod tym adresem wisiało tylko tajemnicze ogłoszenie (poniżej), ale od dziś będą tam królować Kajtek, Koko i ich nowe przygody, rysowane wspólnie przez Ashikę i Janusza Christę. Jak to możliwe? Sprawdźcie sami w zakładce "Ilustracje". I pamiętajcie, żeby co poniedziałek zaglądać do dzielnych marynarzy z "Kakaryki".

* * *

PS. "Na plasterki" również miały premierę w urodziny Christy - 19 lipca 2010 roku. Tylko że myśmy zrobili to nieświadomie i dopiero rok później zauważyliśmy ów dziwny zbieg okoliczności. Uznaliśmy, że była to cicha aprobata naszego patrona. Chyba słusznie, bo przez 9 lat działalności zdobyliśmy najważniejsze nagrody w polskim światku komiksowym. Miejmy nadzieję, że i projektowi Ashiki data ta przyniesie szczęście.

4 komentarze:

  1. Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin! Dziękuję za dekadę ciekawych lektur… inspirujących także do własnych poszukiwań.

    A co do „Spirit Journey”, to fajnie, że prace Janusza Christy żyją. Kuchnia powstawania pasków (plansz?) jest ciekawa. Autor wybrał inną drogę niż Jonatan Rerych i o. Placyd (animujący bohaterów swoją kreską), na naszym gruncie znaną z fanowskiego zeszytu Klossa „Genialny plan pułkownika Kraffta” (miks rysunków Mieczysława Wiśniewskiego z różnych tytułów). Nie wiem, jak taki homage ma się do ochrony praw do spuścizny Janusza Christy (czy deklaracja „officially out of retirement” jest znacząca?), ale wygląda to wyłącznie na akceptowalny hołd.

    pozdrawiam,
    Arek z Gdyni

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli to homage i nie czerpie z tego zysków to jest bezpieczny. Gorzej jakby wydał i trzeba by było płacić za egzemplarz albo by móc przeczytać w wersji elektornicznej. Komiks się prezentuje ładnie ale bym wolał jakby autor rysował sam a nie brał z kadrów Christy bo jednak ogranicza mu to nieco pole manewru ale jako taki eksperyment ciekawe.

      Usuń
  2. Efekt gotowej ilustracji jest bardzo ciekawy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Proponuję wspólny konkurs - Ashika rysuje kadr, a brać na-plasterkowa próbuje rozszyfrować z jakich przygód został on skomponowany.

    OdpowiedzUsuń

Uwaga! Nie mamy możliwości przenoszenia komentarzy pomiędzy postami. Jeśli więc Twój komentarz dotyczy innego wpisu, po prostu nie zostanie opublikowany.