czwartek, 7 maja 2015

Dziś aukcja w Desie

Przypominamy, ze dziś o godzinie 19:00 odbędzie się czwarta Aukcja Komiksu i Ilustracji w warszawskiej Desie Unicum, ul. Marszałkowska 34-50. Podsumowanie poprzednich aukcji znajdziecie tutaj (1-2) i tutaj (3). Tym razem oprócz pasków, plansz i blaudruków, licytowana będzie kolorowa okładka programu teatralnego "O straszliwym smoku...", kreska puzzli "Na Dzikim Zachodzie" oraz rysunek Kajka i Kokosza z +/-1987 r. Ten ostatni obiekt jest bardzo podobny do ilustracji, która ukazała się w magazynach "Na Przełaj" (1987) i "Miliarder" (1994).

Okładka katalogu aukcjiRysunek w "Na Przełaj" (z albumu J. Christy)

Rysunek w "Miliarderze"Rysunek z Desy

Rysunek jest podobny, ale nie identyczny, co widać po nałożeniu obu wersji na siebie. Na poniższym obrazku czarny kolor to kreska z Desy, a niebieski z "Na Przełaj". Obie ilustracje wykonane zostały na typowym dla Christy papierze fotograficznym (więcej na temat papieru przeczytacie tutaj), więc nie bardzo wiadomo jak rysownik je przekalkował i po co. Ot, kolejna zagwozdka...

7 komentarzy:

  1. Czy macie moze dalszy ciag wywiadu z Na Przelaj? Wciagnalem sie, miloby bylo dokonczyc czytanie...
    Pozdr, jarl Björn

    OdpowiedzUsuń
  2. No i Kloss poszedł za potężną kasę... A okładka do programu za marne 6 tyś... to jakieś jaja są...

    OdpowiedzUsuń
  3. Zauważyłem - co mnie bardzo martwi - coraz mniejsze zainteresowanie pracami Christy. Sporo ich jest na allegro i to w coraz niższych cenach. Nie wiem czym to jest spowodowane, bo Janusz Christa był jednym z najlepszych rodzimych rysowników. Może warto by było w końcu pomyśleć nad jakimś wznowieniem serii i mocno ją rozreklamować, zanim pamięć o mistrzu zmniejszy się marginalnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja mam okładkę do jednego z komiksów Kajko i Kokosz. Piękna, w kolorze... I nikomu jej nie sprzedam. Chyba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O, kurczę, widzieliście to???
    http://allegro.pl/show_item.php?item=5373933342

    Ledwo się zaczęła, a już ostro idzie. Christa jednak górą, nie ma co...

    OdpowiedzUsuń
  6. A może to po prostu to falsyfikat?

    OdpowiedzUsuń

Uwaga, Twój komentarz nie ukaże się natychmiast, bo najpierw cenzura musi go zatwierdzić. Przepraszamy za przejściowe trudności. Prosimy nie regulować odbiorników.