poniedziałek, 16 lutego 2015

(FANART) Pustynna wyprawa, odc. 29-30

To koniec? Och, nie!!!


Tym mrożącym krew w żyłach cliffhangerem kończymy pierwszy sezon "Pustynnej wyprawy". Rysował Ojciec Placyd, kolorował Kapral. Kurtyna, oklaski, dziękujemy. Zamiast bisu jeden z naszych ulubionych kadrów z drugiego sezonu. Przypominamy, że poprzednie odcinki znajdziecie tutaj (kolor) albo w naszej czytelni osiedlowej (c-b).


Teraz będzie krótka przerwa na złapanie oddechu i obróbkę pasków, a niebawem dalsze nieoficjalne przygody bohaterów Christy, tym razem w Transylwanii. Mamy nadzieję, że nowa historyjka Jonatana Rerycha spodoba Wam się tak samo jak poprzednia. Potem znów płodozmian i po pierwszym rozdziale "Kajtka i Koka" wracamy do "Opowieści Koka". I tak dalej, może nawet pojawi się nowy śmiałek, gotowy zmierzyć się z formułą gazetowych pasków. Ale nie uprzedzajmy faktów...

2 komentarze:

  1. Gratulacje dla Ojca Placyda- za rysunki, za humor, za to że było rzutko, a nie miałko, cytując klasyka ;-) Również gratulacje dla Kaprala za świetne kolory, które nie raziły, ale dodawały właśnie klimatu, razem panowie stworzyli miks kajkoszowo- tytusowy który regularnie przyciągał mnie na tę stronę :-
    )

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki za komiks! Humor + nostalgia = świetnie się czytało

    OdpowiedzUsuń

Uwaga, Twój komentarz nie ukaże się natychmiast, bo najpierw cenzura musi go zatwierdzić. Przepraszamy za przejściowe trudności. Prosimy nie regulować odbiorników.