środa, 3 sierpnia 2011

Kajko król dżungli

Dziś tylko krótki suplement do wczorajszego artykułu Arkadiusza Florka pt. "Domniemane inspiracje". Nasz stały czytelnik Piotr zauważył, że nie tylko Marzan z "Cudownego leku", ale i Kajko z "Borostworów" jest parodią Tarzana. I rzeczywiście, kiedy zestawimy ze sobą dziecięcy komiks Christy pt. "Tarzan król dżungli" (przerysowany ze Świata Przygód) z "Borostworami", to okaże się, że ujęcie i charakterystyczna poza Kajka/Tarzana są niemal identyczne. Jedynie zamiast liany - dla większego efektu komicznego - Kajko trzyma ogon przerażonego stwora. Czy Janusz Christa celowo nawiązał do "własnego" komiksu sprzed 40 lat? Czy był to tylko żart, czy ukłon dla obiektu dziecięcej fascynacji? Bo w przypadek nie chce mi się wierzyć...

"Tarzan król dżungli"
Jerzy Nowicki
Świat Przygód 1936
"Tarzan król dżungli"
Janusz Christa, ok. 1945
"Kajko i Kokosz: W krainie borostworów"
Janusz Christa, 1985

2 komentarze:

  1. "Stały czytelnik" to brzmi bardzo dumnie :-)
    polecam się...
    Piotr

    OdpowiedzUsuń
  2. A w "Tytusie..." w ks. VII, gdy Tytus odwiedza z kolegami lasek zasadzony przez harcerzy, chce tam umieścić mrówki, które go następnie obłażą. Ucieka przed nimi do wody i atakują go raki. Podobnie było w "Wielkim turnieju", gdy Kajko i Kokosz wysypywali zioła Jagi na zbójcerzy ("leśne zioło, leśne zioło niech nie będzie im wesoło"). Nie znam niestety dat pierwotnych wydań obu komiksów, więc nie znam kolejności inspiracji, jeśli takowe były. Choć sytuacje bardzo podobne.

    OdpowiedzUsuń

Uwaga, Twój komentarz nie ukaże się natychmiast, bo najpierw cenzura musi go zatwierdzić. Przepraszamy za przejściowe trudności. Prosimy nie regulować odbiorników.