czwartek, 25 listopada 2010

(FANART) KiK c.d. suplement: Anty-Christy

Kilka dni temu natknęliśmy się na taki oto wpis na fanowskim profilu Przemka Truścińskiego:
Ze wszech miar godzien uwagi blog "Na plasterki!" zapowiada w kolejnej odsłonie cyklu "Kajko i Kokosz - ciąg dalszy" zaprezentowanie jednej z czterech umieszczonych w "Świecie Komiksu" parodii, której autorem jest Przemek.
Fakt, zapowiadaliśmy. Przygotowaliśmy nawet specjalny post z zawodnikami wagi ciężkiej. Jednak lista kandydatów tak nam się rozrosła, że musieliśmy robić cięcia i nie wystawiliśmy autorów kilku parodii. Nie dlatego, że są kiepscy - wręcz przeciwnie, to twórcy "kultowi", komiksowi celebryci. I nie dlatego, że ich parodie nam się nie podobają. Po prostu ci panowie jako kontynuatorzy nie rokują najlepiej. Ani myślą naginać swojego stylu do Kajka i Kokosza. To raczej Kajko i Kokosz musieliby nagiąć się do nich. Oto nasze anty-Christy:

Przemysław TruścińskiFilip MyszkowskiJakub Rebelka

PRZEMYSŁAW "TRUST" TRUŚCIŃSKI
Autor czwartego szorta z ŚK #8 (grudzień 1998), w którym podstarzali Kajko i Kokosz nie mogą ustalić kto jest główną gwiazdą tego komiksu. Przecież widać, że główną gwiazdą tego komiksu jest Przemek Truściński.

FILIP MYSZKOWSKI
Myszkowski tak się oburzył na poziom konkursu Egmontu, że postanowił pokazać jak się rysuje Łamignata. Nam się obrazek bardzo podoba, ale boimy się pomyśleć jak wyglądałaby reszta postaci w stylu Conana Barbarzyńcy.

JAKUB REBELKA
U Rebelki jak to u Rebelki, jest upiornie i bardzo kolorowo, wręcz fowistycznie. A może to tylko my nie potrafiliśmy zamienić CMYK-a na RGB? Rysunek pochodzi z Zeszytów Komiksowych nr 9, u nas po raz pierwszy w kolorze, dzięki uprzejmości Błażeja i autora.

Hubert RonekRobert AdlerRyszard Dąbrowski

HUBERT RONEK
Ronek, obecnie autor grzecznych komiksików dla dzieci w miesięczniku "Kumpel", miał dość chmurne i undergroundowe początki. W trzyplanszowym komiksie "The Truth is Out There" (KGB #10, maj 1999) Kajko i Kokosz są sfrustrowanymi alkoholikami na emigracji.

ROBERT ADLER
Dwuplanszówka z serii "48 stron" (Virus #7, grudzień 2003), a w niej Karko i Rokosz jako wcielenia Górsky'ego & Butcha. Obaj w dresach, a Kajko czarny. Chodzą słuchy, że Adler potrafi też rysować groteskowo, ale tylko chudzielców, więc z Kokoszem byłby kłopot.

RYSZARD DĄBROWSKI
Rysunek pochodzi z łódzkiej "Antologii memoria Janusza Christy". Kreskę Dąbrowskiego od biedy dałoby się dostosować do "Kajka i Kokosza", ale kto odważyłby się oddać bohaterów Christy w ręce faceta, który w "Likwidatorze" przelewa hektolitry niewinnej krwi?

Andrzej JanickiJanusz WyrzykowskiRafał Tomczak

ANDRZEJ JANICKI
Christa na kanciasto. Janicki rysował Kajka i Kokosza dwa razy, dla Zeszytów Komiksowych #7 i 9. Obie prace znajdziecie na blogu rysownika. Tu prezentujemy "Epitafium" w kolorze, czyli w wersji z łódzkiej antologii (Andrzeju, dzięki za planszę).

JANUSZ WYRZYKOWSKI
Kajko i Kokosz odrażający, brudni i źli. Pierwszy rysownik "Pierwszej brygady" jest ponoć wielkim miłośnikiem Christy, widziano go nawet na pogrzebie Mistrza. Ale patrząc na jego rysunkowy hołd (Zeszyty Komiksowe #9) trudno się tego domyślić.

RAFAŁ "OTOCZAK" TOMCZAK
Na koniec coś ekstra. Psychodeliczne wizje Otoczaka w zderzeniu z Kajkiem i Kokoszem, Batmanem, oraz nie wiadomo czym. Cała praca miała trzy strony i ukazała się w Zeszytach Komiksowych #9 pod tytułem "Bajka dla dorosłych". My aż tacy dorośli nie jesteśmy.

* * *
Wracając do plebiscytu, to wyniki potwierdziły nasze przypuszczenia. Fani głosowali raczej konserwatywnie i "kultowość" kandydatów nie była atutem. Dało się wręcz zaobserwować odwrotną zależność, tzn. im rysownik bardziej rozpoznawalny, a jego kreska bardziej specyficzna, tym niższa pozycja w rankingu. I choć widoczne było premiowanie za aktywność, czyli za własne wersje Kajka i Kokosza, największym gwiazdom wcale to nie pomogło. Tak więc nie będziemy udawać, że mamy wyrzuty sumienia wobec anty-Christów (może troszkę). Wolimy myśleć, że oszczędziliśmy im rozczarowania. I tej wersji będziemy się trzymać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga, Twój komentarz nie ukaże się natychmiast, bo najpierw cenzura musi go zatwierdzić. Przepraszamy za przejściowe trudności. Prosimy nie regulować odbiorników.