piątek, 7 kwietnia 2017

Mikropolis

Piotr Piejek przysłał nam zdjęcia swojego słowiańskiego grodu, o którym wspominaliśmy we wczorajszym wpisie. Gród powstał kilka lat temu, kiedy Piotr nie znał jeszcze green stuffu i zamiast niego stosował modelinę, tekturę falistą, rozmoczony papier toaletowy oraz inne dziwne rzeczy. Na szczęście wszystko to jest w skali 1:72, takiej samej jak figurki z "Kajka i Kokosza", więc przynajmniej kilka elementów da się wykorzystać w makiecie Mirmiłowa (np. modułową palisadę i drzewka).


Gród Mirmiła będzie na pewno większy, a w pierwszej kolejności ma powstać wał obronny (w jednym kawałku) i brama. Trzymamy kciuki za ten sympatyczny fanowski projekt i z niecierpliwością czekamy na kolejne raporty z miniaturowego placu budowy. A teraz klikajcie w obrazki, żeby zobaczyć wersję panoramiczną.


Gdyby ktoś nie wiedział co oznacza skala 1:72, to mamy tu obrazek poglądowy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga, Twój komentarz nie ukaże się natychmiast, bo najpierw cenzura musi go zatwierdzić. Przepraszamy za przejściowe trudności. Prosimy nie regulować odbiorników.