wtorek, 20 stycznia 2015

Niezłe lale Wojtka J.

Ogromna kolekcja komiksowych gadżetów, której twórcą i dumnym posiadaczem jest Wojtek Jama (Muzeum Dobranocek, Muzeum Komiksu), wzbogaciła się niedawno o trzy przecudne eksponaty. Są to filcowe lalki Kajka, Kokosza i Hegemona, zamówione u Agnieszki Wnęk z Pracowni Sowy. Zabawki mają wysokość 10-12 cm i wykonane zostały z wełny czesankowej "igłą na sucho"... cokolwiek to znaczy.


Wojtek wpadł na ten genialny pomysł podczas ostatniej MFK-i, a konkretnie na stoisku z filcowymi postaciami z anime. Filc nałożył mu się w głowie na nasze figurki LEGO oraz projekty przytulanek Bofzina i oto efekt. Kolekcjoner twierdzi, że na tej trójce nie zamierza poprzestać. Bardzo słusznie.

2 komentarze:

  1. Jeśli coś ma być "christowego", to musi być dopracowane w szczegółach - spójrzcie na wąsiki Hegemona - jaka precyzyjna robota!
    o. Placyd+

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak zwykle pięknie to Panowie opisaliście, dokładnie tak było :)

    OdpowiedzUsuń

Uwaga, Twój komentarz nie ukaże się natychmiast, bo najpierw cenzura musi go zatwierdzić. Przepraszamy za przejściowe trudności. Prosimy nie regulować odbiorników.