piątek, 9 listopada 2012

Naklejki na zeszyty

Na Allegro pojawiły się nieznane (przynajmniej nam) naklejki na zeszyty z Kajkiem i Kokoszem. Produkt z pewnością nie był autoryzowany przez Christę - czytaj: pirat. Obrazki są bardzo podobne do "poznańskiego" planu lekcji (chociaż nie identyczne) i mogły być częścią tej samej serii. O producencie nic nam nie wiadomo, obstawiamy przełom lat 1980./90.

A teraz uwaga: za trzy nalepki o wymiarach 7,5 x 4 cm tajemniczy kolekcjoner zapłacił aż 255 zł!!! Szczęśliwemu nabywcy serdecznie gratulujemy i trochę zazdrościmy. Nieco wcześniej Wojtek Jama wrzucił na fejsbuka poniższe zdjęcie, a to oznacza, że przynajmniej jeden komplet trafił do muzeum. Ufff...

11 komentarzy:

  1. Tajemniczy kolekcjoner :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kosmos ;) tyle kasy za trzy naklejki, nie przypuszczalbym ze moga byc tyle warte. W podstawowce na zeszycie mialem taka z baranem ;)
    Jacek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Pamiętasz który to był rok?

      Usuń
    2. Podstawowka to lata 86-94, wiec faktycznie to by przypadalo na przelom 80/90
      Jacek

      Usuń
    3. Potwierdzam. To ja jestem właścicielem zamieszczonych niegdyś na blogu naklejek i planu lekcji, i według mnie, zostały one kupione nie wcześniej jak w 1989 r, i nie później jak w 1991 r. Biorąc pod uwagę fakt iż motywy z naklejek na zeszyt w dwóch przypadkach są powtórzeniem motywów z moich naklejek, można wnioskowac ich wielkopolską proweniencję, a także w przybliżeniu około 1990 rok.
      Darek

      Usuń
  3. z ciekawostek - pierwsza naklejka ma dokładnie takie same zabrudzenia na allegro jak u Wojtka ;)

    Naklejki za smarkacza też miałem. Wydaje mi się, że to było nauczanie początkowe. więc lata 87-90 max.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślisz, że Wojtek sam zrobił te naklejki pisakami Alfa? A teraz pcha je na Allegro po dwie i pół stówy?
      :)

      Usuń
  4. Potwierdzam iż jestem nabywcą jednego kompletu naklejek z powyższego skanu, ale nie nabywcą z aukcji Allegro. Co do reszty podejrzeń... :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie ma co do tego wątpliwości, znam Cię nie od dzisiaj ;) Właśnie w pocie czoła zmalowuję kolejny komplet naklejek ;) A z innej beczki już na poważnie, ciekawe ile jeszcze podobnych odkryć nas czeka?

    OdpowiedzUsuń
  6. To ja kupiłem te naklejki na Allegro. Dałem tak dużo bo napewno niewiele się ich uchowało i z pewnością to duży unikat. Szkoda że nie udało się kupić ich taniej ale tak to jest jak znajdą się dwie osoby które koniecznie chcą kupić to samo :)
    Pozdrawiam
    Marek z Poznania

    OdpowiedzUsuń

Uwaga, Twój komentarz nie ukaże się natychmiast, bo najpierw cenzura musi go zatwierdzić. Przepraszamy za przejściowe trudności. Prosimy nie regulować odbiorników.