poniedziałek, 19 września 2016

Maluchy na szkicach

Dzisiejszy post będzie traktował o zabiegach, na których chirurdzy plastyczni i kosmetolodzy zarabiają kupę forsy (w odróżnieniu od komiksiarzy), a mianowicie o... odmładzaniu celebrytów. Pierwszy szkic dziecięcych wersji Kajka i Kokosza powstał dokładnie dwa lata temu, jako ilustracja do draftu albumu. Materiał złożyliśmy w Egmoncie na zasadzie "a nuż coś drgnie z kontynuacją" (niekoniecznie akurat z tą) i zapomnieliśmy o sprawie.


Rok później Egmont odgrzebał nasz stary pomysł i zaproponował wykorzystanie go jako nowelki w antologii. Norbert zaczął od odświeżenia projektów postaci. Nowa wersja słodziaków spodobała się wydawcy, trzeba było tylko wygładzić kreskę.


Po małym Kajku i Kokoszu przyszła kolej na małego Kaprala, czyli Kaprysia. Tu najtrudniejszy okazał się podbródek, który u chłopca nie mógł być aż tak wydatny jak u dorosłego zbójcerza.


Następny w kolejce był stary książę, ojciec Mirmiła i Wojmiła. Wymyśliłem mu ponad 80 imion z końcówką "-mił", np. Bęcmił, Czujmił, Jęczmił, Przedmił i Żujmił, ale ostatecznie wygrał Próchmił. Jego wygląd został klepnięty za pierwszym podejściem.


Młodzi Mirmił i Wojmił okazali się prawdziwym wyzwaniem, głównie przez sumiasty zarost, a właściwie jego brak. Norbert wybrnął z sytuacji dorysowując im tzw. dziewiczy wąsik. Przy czwartym podejściu chłopcy zaczęli wreszcie przypominać swoje dorosłe wersje ze "Szranków i konkurów".


Z rodzicami Kokosza sprawa była prostsza, bo Christa nigdy o nich nawet nie wspomniał. Postacie te Norbert projektował od razu na komiksowej planszy. Lekkiej poprawki wymagała tylko matczyna fryzura - na pierwszym szkicu wyszła zbyt współcześnie.


I to w zasadzie wszystko co możemy Wam bezkarnie pokazać. Dalej nie obeszłoby się już bez spoilerowania. Jedyne, co mogę jeszcze ujawnić, to inspirację dla tego projektu, a był nią kapitalny fanart Piotra Nowackiego.

3 komentarze:

Uwaga, Twój komentarz nie ukaże się natychmiast, bo najpierw cenzura musi go zatwierdzić. Przepraszamy za przejściowe trudności. Prosimy nie regulować odbiorników.