środa, 1 kwietnia 2026

Tasmania wzywa!

Kto wie, ten wie - od wielu lat mam jeszcze jedno hobby, jestem entuzjastą radia. Zaczynałem od starej "Szarotki", którą dostałem od ojca krótkofalowca, a dziś korzystam z bardzo czułego odbiornika do nasłuchu fal krótkich, z precyzyjną stabilizacją częstotliwości i ręcznie dostrajanym filtrem pasmowym.

Niedawno, późnym wieczorem (noc to najlepsza pora na dalekie odbiory) postanowiłem dla hecy sprawdzić, czy uda mi się złapać coś z Australii. Dlaczego? Bo tam mieszka Ashika, nasz człowiek z antypodów. Po kilkunastu minutach walki z szumem, trzaskami i dryfującą propagacją, z eteru zaczęły się wyłaniać dwa znajome imiona: Kajtek and Koko, i to po angielsku!

Sygnał szedł prawdopodobniej wielokrotnym odbiciem od jonosfery (klasyczny daleki DX), choć momentami miałem wrażenie, że łapię go z dwóch kierunków naraz, jakby coś po drodze jeszcze go "poprawiało". Dzięki 15-metrowej antenie kierunkowej, ustawionej na dachu i delikatnie "podpartej" na północny-zachód, mogłem całkiem komfortowo słuchać audycji... z Tasmanii. Co ciekawe, sygnał był miejscami tak czysty, jakby nadawany lokalnie, potem całkowicie zanikał, a po kilku sekundach wracał z jeszcze większą siłą, co jak wiadomo jest typowe dla stabilnych, dalekosiężnych transmisji międzykontynentalnych.

A teraz najlepsze: dwa odcinki udało mi się nagrać. Poniżej wrzucam audio. Enjoy!

Aha, jeszcze jedno: na początku kwietnia mają się pojawić nowe odcinki "Wewnętrznej podróży". Też enjoy!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeśli chcesz wstawić w komentarzu działający link, zrób to w html-u. Powinno to wyglądać tak:
<a href="ADRES_LINKU">TWÓJ TEKST</a>
Podobnie robi się pogrubienie (bold):
<b>TWÓJ_TEKST</b>
i kursywę:
<i>TWÓJ_TEKST</i>
Powodzenia!