Chciałbym mieć przyjaciela jak Jol :)
Dobrze, że, po 27 latach od pierwszej zapowiedzi, w końcu ta okładka zagości w EMPIKACH ( i innych księgarniach)Robert z Gdyni
Ja obstawiam, że nie będzie żadnego rysowania, tylko pójdzie w ruch metoda opisana w poście "Skąd się biorą okładki".
Jeśli chcesz wstawić w komentarzu działający link, zrób to tak:<a href="ADRES_LINKU">TWÓJ TEKST</a>
Chciałbym mieć przyjaciela jak Jol :)
OdpowiedzUsuńDobrze, że, po 27 latach od pierwszej zapowiedzi, w końcu ta okładka zagości w EMPIKACH ( i innych księgarniach)
OdpowiedzUsuńRobert z Gdyni
Ja obstawiam, że nie będzie żadnego rysowania, tylko pójdzie w ruch metoda opisana w poście "Skąd się biorą okładki".
OdpowiedzUsuń