poniedziałek, 18 czerwca 2012

Zbójcerze przepytani

Daniel Koziarski z portalu Rebelya.pl wziął nas na spytki. Pogadaliśmy sobie o blogu, o Chriście, o komiksach polskich i francuskich, starych i nowych, a nawet o projekcie muzeum. O polityce nie chcieliśmy - nie pomogły ani groźby, ani łaskotki. Wywiad ukazał się wczoraj pod tytułem "Na plasterki!!!, czyli złote lata polskiego komiksu".

A teraz informacje ważne:
  • Na V Bałtyckim Festiwalu Komiksu GDAK (Gdańsk, 30 czerwca - 1 lipca) czekają nas obchody 40-lecia "Kajka i Kokosza". Z tej okazji za jednym zamachem będzie można obejrzeć dwie krążące po Polsce wystawy: "Janusz Christa: Życie i twórczość" oraz "Propaganda PRL w komiksie".
  • Jeśli ktoś przegapił internetową transmisję "Kajka i Kokosza" z Teatru Jaracza w Olsztynie i rwie teraz włosy z głowy, to może przestać. Film wciąż jest dostępny na stronie Teatru.
  • Na "Baśnioblogu" Piotra Drzyzgi pojawiły się dwa sympatyczne fanfiki, przeznaczone do opowiadania dzieciom przed snem. Pierwsza bajka uzupełnia białe plamy w "Cudownym leku", a druga to crossover Kajka i Kokosza z... Bolkiem i Lolkiem.
  • Jak się okazało, w przerwach między rysowaniem kolejnych okładek, Łukasz Kuciński kolekcjonuje karty. Ostatnio na swoim karcianym blogu pochwalił się niezwykle rzadkim kajkoszowym gadżetem, którego nawet my nie mamy w kolekcji.
  • Michał Misztal zrecenzował na Gildii "Kajtka i Koka w Londynie". Recenzja kończy się następującymi słowami: "zaryzykuję stwierdzenie, że jest to komiks właściwie dla każdego". I nam też się tak wydaje.
  • W majowym notowaniu Listy Przebojów Komiksowych dwa albumy "Kajtka i Koka" niespodziewanie awansowały o kilka oczek. Czyżby efekt uboczny premiery "Kajtka i Koka w kosmosie"? No to chyba już wiemy jaki komiks wygra edycję czerwcową.
  • W serwisie Test Wiedzy możecie sprawdzić swoją znajomość bohaterów "Kajka i Kokosza". Pytania są dziecinnie proste, więc wstydu jak na Euro nie będzie.
  • A propos Euro, Dominik z Bochotnicy podesłał nam wczoraj taki link do serwisu Babol.
  • Pamiętacie nasze hasło "Kajtek Koko Euro Spoko"? Odstąpiliśmy je Gildii (całe szczęście), a ta zmaterializowała je w postaci banera. O dziwo, rysunek wciąż wita internautów odwiedzających facebookowy profil portalu. Kolaż przygotował Arek Salamoński, w ramach relaksu po pracy nad "Kajtkiem i Kokiem w kosmosie".

I tym przygnębiającym akcentem kończymy dzisiejszy przegląd niusów. Zaglądajcie w tym tygodniu na blog "Covered", prowadzony przez Roberta Goodina.

3 komentarze:

  1. Bez sensu z tymi bajkami na dobranoc - ja mojemu 5-letniemu synkowi już drugi raz czytam całą serię Tytusa, bez uciekania się do układania z tego bajek (przecież w komiksie tyle obrazków!). KiK tez czytaliśmy, ale po 8 albumach mu się znudziło, choć bardzo się śmiał z różnych wypadków ("szlach", "plaf" itp.), szczególnie w "Dniu Śmiechały". Rodzice, czytajcie dzieciom komiksy - nie są tak nudne, jak bajki, a i dzieciaki szybko uczą się literek. Polecam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Z jakiego albumu jest ten kadr z masażem? W ogóle nie kojarzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szranki i konkury. Trochę przerobiony :)

      Usuń

Uwaga, Twój komentarz nie ukaże się natychmiast, bo najpierw cenzura musi go zatwierdzić. Przepraszamy za przejściowe trudności. Prosimy nie regulować odbiorników.